W Szczecinie zawsze panuje znakomita atmosfera. Czuje się, że w stolicy Pomorza Zachodniego dzieje się coś ważnego. Cały Szczecin żyje tym turniejem - mówi Arkadiusz Mierzwa z PEKAO S.A.
Większość turniejów tenisowych w Polsce ma obecnie spore problemy. Ich źródłem są często sponsorzy, którzy z obawy przed skutkami kryzysu gospodarczego zmieniają warunki umów z organizatorami i zmniejszają pulę nagród. Na tym tle szczeciński challenger prezentuje się znakomicie. Bez cienia wątpliwości - to najlepszy męski turniej tenisowy w kraju.
Dziś rozpoczyna się turniej główny PEKAO SZCZECIN OPEN 2009. Wieczorem na korcie zobaczymy między innymi Rafała Gozdura, który zmierzy się z Portugalczykiem Federico Gilem (106. w rankingu ATP). Obok szczecinianina na kortach wystąpi plejada znakomitych zawodników. Ale nie oszukujmy się, bez strategicznych i tytularnych sponsorów nie moglibyśmy liczyć w Szczecinie na takie emocje”. Niezwykle ważną rolę w tym wszystkim odgrywa Bank PEKAO SA. To nie tylko główny sponsor, ale i sponsor wierny. Ma on ogromny wpływ na renomę szczecińskiego turnieju i w dużej mierze dzięki niemu do Szczecina przyjeżdża tylu świetnych tenisistów.
– Chciałbym, żeby wszyscy dobrze zrozumieli naszą rolę – mówi Arkadiusz Mierzwa, dyrektor Biura Prasowego Banku PEKAO S.A. – Jesteśmy sponsorem tytularnym i jako taki nie mamy wpływu na całość produktu. Myślę, że jesteśmy takim sponsorem, który dobrze rozumie swoją rol. Naszą rolą jest wspieranie organizatorów imprez, natomiast niekoniecznie chcemy ingerować w jej organizację na każdym kroku. To, jacy zawodnicy przyjeżdżają do Szczecina, jest sprawą organizatorów i Fundacji ProMasters.
Nasza wierność turniejowi wynika z trzech powodów. Po pierwsze, i na to chciałbym zwrócić uwagę, swego czasu mieliśmy także przygodę z warszawskim turniejem kobiecym. Była to przygoda niefortunna – turniej organizowany był w długi, majowy weekend. I choć do Warszawy przyjeżdżały relatywnie lepsze zawodniczki, wyżej notowane w rankingach, to nie było czuć atmosfery wielkiego sportowego święta. W Szczecinie zawsze panuje taka atmosfera - czuć, że w stolicy Pomorza Zachodniego dzieje się coś ważnego. Mówiąc to nie prawię pustych komplementów, proszę mi wierzyć. Ja jeżdżę na ten turniej i widzę, że cały Szczecin nim żyje. Kiedy w zeszłym roku powiedziałem taksówkarzowi, że chcę dojechać na korty, bo jestem sponsorem, to on nie chciał ode mnie pieniędzy. W Warszawie takie historie się nie zdarzają.
Po drugie jesteśmy bankiem konserwatywnym i nie zaskakujemy ani swoich partnerów, ani swoich klientów. Konsekwentnie wspieraliśmy turniej tenisowy i wspieramy nadal. Zmiana czy wycofanie się z zobowiązań to nie jest w naszym stylu. Jak mawia czasem mój szef: „My jesteśmy aż do bólu przewidywalni”.
Sprawą istotną jest wreszcie pewna tradycja tego turnieju. Nie jesteśmy jakąś efemerydą, która się pojawia na rok, czy dwa. Zdajemy sobie sprawę z tego, że rozbudziliśmy pewne apetyty, przyzwyczailiśmy – w pozytywnym znaczeniu tego słowa – że jesteśmy i po prostu czujemy się też w obowiązku kontynuować tę tradycję.
Myślę, że te trzy wątki decydują o tym, że jesteśmy i jest nam bardzo dobrze jako sponsorom tytularnym i nie planujemy tutaj żadnych zmian. Zresztą umowa, którą podpisaliśmy w zeszłym roku nie jest umową jednoroczną, co także jest istotne.
Szczeciński turniej jest też ważnym elementem bankowego marketingu. Według Arkadiusza Mierzwy niezwykle ważny jest tutaj wątek lokalny:
– Pokazujemy się lokalnej lokalnej społeczności . Proszę pamiętać, że nie tylko my jako Pekao, ale także cała nasza grupa Unicredit jest w Szczecinie coraz bardziej obecna. Od kilku miesięcy działa tu Centrum Rozliczeniowe zatrudniające około trzystu osób. Poza tym w naszej polityce sponsoringowej zawsze kładliśmy nacisk właśnie na tenis i - od niedawna - na piłkę nożną. Grupa Unicredit stała się od tego roku jednym z głównych sponsorów Ligi Mistrzów. My to traktujemy jako taki dobrze rozumiany sponsoring sportowy. Daje nam to obecność na ważnym wydarzeniu sportowym, obecność także tytularną, daje to także naszym najlepszym klientom możliwość obejrzenia meczów, dostania zaproszenia na turniej od swojego banku.
Szczeciński challenger ma bardzo dobrą opinię w tenisowym świecie. Trudno jednak będzie podnieść rangę turnieju. Przeszkodą są, jak zwykle, finanse i takich gwiazd, jak Federer czy Nadal, w najbliższych latach raczej w Szczecinie nie zobaczymy.
– Budżet tegorocznego turnieju nie jest jeszcze całkowicie oszacowany, ale na pewno będzie to suma powyżej 3 mln złotych – mówi Krzysztof Bobala, jeden z organizatorów turnieju. – Mniej więcej jest zawsze tak, że sponsorzy tytularni przekazują na rzecz turnieju ok 50 – 60 procent jego kosztów. Ok. 1 600 000 otrzymujemy od sponsorów tytularnych, resztę musimy zdobyć w inny sposób.
Wielu szczecinian zastanawia się, czy nie warto podjąć starań o podniesienie rangi naszego turnieju, by ściągać tutaj tenisistów z pierwszej dwudziestki ATP. Nie będzie to jednak takie łatwe. Po pierwsze dlatego, że koszty organizacji imprezy musiałyby drastycznie wzrosnąć. Po drugie, ponieważ nie ma w Szczecinie takich obiektów, na których można rozgrywać turniej tenisowy najwyższej rangi. Trzeci problem to termin – na przełomie sierpnia i września rozgrywany jest też wielkoszlemowy US Open i wielu tenisistów, szukając odpoczynku, nie bierze udziału w mniejszych turniejach.
Gwiazd w Szczecinie nie będzie jednak brakowało. Jak zapewnia Krzysztof Bobala do naszego miasta będą przyjeżdżać sławni tenisiści. Chodzi tutaj o legendy:
Ocena artykułu
Ogólna ocena





Wasze opinie ( 0 )
Ten dokument nie był jeszcze komentowany
Dodaj opinięNie ponosimy odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach i opiniach publikowanych przez Czytelników niniejszego serwisu. Publikowane komentarze są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Zachowujemy oryginalną pisownię nadesłanych komentarzy.
Bezpłatne ogłoszenia - Praca
Sprzątacz (mycie wodą pod ciśnieniem powierzchni ... »
„ Nowe Kwalifikacje – Nowy Zawód” projekt dofinansowany ... »
Szukamy osób do obsługi solarium. Nie wymagamy doświadczenia. ... »
Poszukujemy pracowników branży budowlanej.
Mile ... »
Zatrudnię opiekunkę do dzieci do lat 3. Mile widziane ... »
Nowości z pasażu
Po dwóch latach od wydania pierwszej książki "Szczecin ... »
Cena: 35.99 PLN
Ze swojego zbioru, po długim namyśle, wybrałem dla ... »
Cena: 35.99 PLN
Kluby sportowe
Nasze miasto | Gospodarka | Dom | Nauka | Zdrowie | Kultura | Sedinum | Rozrywka | Turystyka | Sport | Społeczność
Copyright 2009 Stetinum.pl


















(0 pkt)






